Blog > Komentarze do wpisu

Wegańska czekolada...

 

Kocham czekoladę odkąd pamiętam:) Niełatwo spotkać naprawdę dobrą, więc robię ją sama, a prawdziwe kakao, którego używam, jest świetnym źródłem tryptofanu, z którego szyszynka produkuje serotoninę. Przymierzam się do wyprodukowania czekolady w kostkach, tymczasem podaję przepis na czekoladę do picia. Foto - kiedy wreszcie zdążę przed degustacją, co łatwe nie jest:)



Składniki:

mleko ryżowe (w Rossmanie można nabyć 1l za ok. 5PLN)

prawdziwe surowe kakao (bardzo dobry i wydajny jest Surovital)

tłuszcz kakaowy lub/i kokosowy

śmietanka sojowa (używam Soja Creamer)

cukier trzcinowy lub ksylitol

przyprawy: szczypta cykorii instant, szczypta soli morskiej, odrobina chili, 3 szczypty kurkumy



Nie podaję proporcji, bo jest to kwestia ilości, jaką chcemy uzyskać i upodobań smakowych. Do bazy, jaką jest mleko ryżowe, dodajemy kakao i resztę składników. Aby nie powstawały grudki, stawiamy garnek na małym ogniu i energicznie mieszamy kakao, zanim mleko stanie się gorące. Jeśli mleko nie jest waniliowe, można przed przyrządzeniem czekolady pogotować w nim laskę wanilii lub/i wrzucić ją na kilka dni do mleka (można też poeksperymentować z mlekiem kokosowym, ja używam Real Tchai, w charakterystycznym czarnym kartoniku - w składzie ma tylko ekstrakt kokosowy 85% i wodę i jest to jedyne mleko kokosowe, które mogę ze smakiem wypić samo:)).

Ważne: nigdy nie doprowadzamy tej czekolady do wrzenia!

Jeśli w odczuciu czekolada jest zbyt "wodnista", dosypujemy śmietanki sojowej, jeśli jeszcze "czegoś jej brakuje" - trochę kakao. Tłuszczu dodajemy niewiele, żeby unosząc się na powierzchni nie stał się zbyt wyrazisty. Najlepszy smak uzyskamy mieszając wszystkie składniki i pozostawiając na co najmniej godzinę. Smaki przenikną się, a drobinki kakao nasiąkną, zagęszczając nieco całość. Lepiej dodać cukru lub ksylitolu (można je zmieszać, dwa rodzaje słodyczy dają ciekawy efekt) niż przesłodzić. Cała szlachetność tej czekolady polega na wyważeniu proporcji smaków.

Lekko ostudzony garnek stawiam na dowolnym Aktywatorze Wody lub na Q-100, co znacznie podnosi walory smakowe i dodatkowo uszlachetnia czekoladę, a - co równie ważne - kakao i wbudowana nastałe w Q-100 matryca z programem Serotonina + Dopamina dopełniają się w zwiększaniu produkcji Hormonów Szczęścia:)


Ekstaza gwarantowana! ;-)

 




niedziela, 18 maja 2014, sekrety-kuchni

Polecane wpisy

Komentarze
2014/08/12 14:05:02
Witaj,
Widziałem na Twoim blogu, że masz przepisy wegańskie, które wyglądają smakowicie.
Twój blog może stać się inspiracją dla wielu. Chce ci zaproponować myTaste.pl, która jest wyszukiwarką najlepszych przepisów kulinarnych blogerów oraz stron internetowych z Polski.
Dodaj swój blog www.mytaste.pl/dodaj-blog i daj szansę innym, dla których gotowanie jest pasją aby mogli poznać Twoje przepisy.
Napisz do mnie jeśli masz pytania.
Pozdrawiam,
Remi
info@mytaste.pl
-
2015/05/02 12:03:03
Dziękuję remitaste, dawno mnie nie było, ale właśnie się dodałam :) Pozdrawiam!


<myTaste.pl