Kategorie: Wszystkie | Do 15 minut | Do 30 minut | Do 5 minut | Napoje | Sztuczki | Zdrowie
RSS
sobota, 28 lutego 2009

Nasiona dyni składają się w 30-40% z oleju, który zawiera fitosterole i nienasycone kwasy tłuszczowe. Dostarczają łatwo strawne białka, lecytynę, witaminy E, A, B9, B15 i mikroelementy: selen, magnez, cynk, miedź i mangan. Zawarty w nasionach dyni tokoferol - witamina płodności - ma działanie afrodyzjakalne.

Nasiona dyni są największym wegetariańskim źródłem cynku. Cynk należy do najważniejszych składników mineralnych. Kontroluje przebieg procesów życiowych, sprawuje nadzór nad systemami enzymatycznymi i funkcjonowaniem poszczególnych komórek. Bierze udział w utrzymaniu równowagi kwasowo-zasadowej ustroju, utrzymuje odpowiednie stężenie witaminy E we krwi, odgrywa ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu mózgu.

Cynk zapewnia prawidłową czynność prostaty, narządów rozrodczych, zmysłu wzroku i smaku, poprawia sprawność intelektualną i pamięć, stymuluje system odpornościowy, pomaga utrzymać równowagę kwasowo - zasadową. Wpływa na wygląd paznokci, skóry i włosów.

Więcej o cynku: kliknij tutaj

23:21, sekrety-kuchni , Zdrowie
Link Dodaj komentarz »


Gomasio to jeden z ważniejszych i najczęściej stosowanych specyfików makrobiotycznych, zwany też solą sezamową. Jest to mieszanina uprażonych nasion sezamu i soli morskiej lub kamiennej. Gomasio to przyprawa o wszechstronnym, dopełniająco-równoważącym działaniu na organizm. Zawiera dużą ilość wysokonienasyconych kwasów tłuszczowych.

Makrobiotycy znają specyficzny zapach prażonych nasion i słonogorzkawy smak, który tak doskonale dopełnia słodki smak pełnego ryżu lub kaszy jaglanej, a także innych zbóż i warzyw. Gomasio można kupić w sklepach z żywnością naturalną, jako gotową przyprawę, ale warto sporządzić ją własnoręcznie.

Ziarenka soli w toku ucierania powinny całkowicie zniknąć pokryte olejem ze startych nasion sezamu. W ten sposób przygotowana sól, nie tylko nie wywołuje pragnienia, ale także neutralizuje działanie cukru i słodyczy na nasz organizm, a zwłaszcza na autonomiczny układ nerwowy.

Ponadto sól w tej postaci likwiduje, powszechnie dziś występującą i będącą przyczyną licznych schorzeń, nadmierną kwasowość krwi. Gomasio ma działanie jangizujące - efekt ten, poprzez "obkurczanie" komórek, tkanek i narządów, wzmacnia cały organizm. Proces ten jest bardzo widoczny podczas stosowania mono-diet makrobiotycznych (zbożowych), w których spożywamy zboża właśnie z dodatkiem gomasio.

Tkanki i organy zjangizowane są silniejsze i bardziej masywne, o gęstszej konsystencji, a organizm staje się mocniejszy. Jest to działanie o sile dośrodkowej, skupiającej (jang), będącej przeciwieństwem powszechnie dziś występującej w sposobie odżywiania sile odśrodkowej (jin). Sól, a także prażenie dają ten specyficzny i ozdrowieńczy, bo równoważący pracę organizmu, efekt jangizowania.

A dziś - przy nadmiernej ekspansji pierwiastka jin w odżywianiu i życiu - być bardziej jang, to znaczy hamować przedwczesne starzenie się oraz wprowadzać we własne życie umiar i harmonię. Oto sekret życia zdrowego, spójnego i twórczego. 

Gomasio nie tylko zapobiega zbytniemu zakwaszeniu krwi, ale też wyposaża organizm w drogocenny wapń. Stąd jest to niezastąpiony środek przeciwko osteoporozie. Sezam jest jednym z najbogatszych źródeł wapnia: w 100 g sezamu zawarte jest 1160 mg wapnia. Dla porównania: mleko krowie zawiera go 118 mg, jaja kurze 65 mg, mleko kozie 120 mg, a rożne sery od 250 do 850 mg. 

Gomasio to tania, smaczna, prosta i szybka do sporządzenia i niezwykle bogata w składniki odżywcze przyprawa. Sporządzona własnoręcznie powinna być spożyta w ciągu 8-10 dni. Najlepiej przechowywać ją w chłodnym i zaciemnionym miejscu.

źródło: internet

22:19, sekrety-kuchni , Zdrowie
Link Dodaj komentarz »
 
Gomasio z sezamu

Sezam z solą morską lub kamienną prażymy na patelni - koniecznie pod przykryciem, nasionka będą strzelały. Cały czas mieszamy przez potrząsanie, trzymając szczelnie przykrytą patelnię.
 


Kiedy nasiona staną się złoto-brązowe i sypkie, czekamy chwilę, a gdy przestaną strzelać, odkrywamy i ucieramy w moździerzu lub odstawiamy do wystygnięcia (gorące tępią ostrze młynka) i schłodzone mielimy średnio drobno.
 
Używamy do posypywania kanapek, wszelkich kasz, do pszenicy, do zup i sosów.

Możemy zmieszać gomasio z olejem sezamowym lub innym, o łagodnym, nie dominującym smaku
i używać do polewania potraw
lub jako przyprawy.
 
Warto przeczytać: kliknij tutaj
 
Gomasio z pestek dyni

Prażymy całe pestki dyni w piekarniku - z solą morską lub kamienną, w małej temperaturze, na brąz. Jeśli uprażyliśmy pestki wyjęte ze świeżej dyni, zostawiamy odkryte na 3 dni, po czym mielimy w młynku na drobny pył.
Otrzymamy najbogatsze roślinne źródło cynku.
Warto przeczytać: kliknij tutaj

Gomasio z siemienia lnianego


Siemię lniane z solą morską lub kamienną prażymy na patelni - koniecznie pod przykryciem, nasiona strzelają mocniej niż sezam. Uważamy na wielkość ognia - zbyt mały nie upraży, za duży przypali siemię. Cały czas mieszamy przez potrząsanie, trzymając szczelnie przykrytą patelnię.

 

 

 

Kiedy nasiona zbrązowieją i staną się sypkie, czekamy chwilę, a gdy przestaną strzelać, odkrywamy i ucieramy w moździerzu lub odstawiamy do wystygnięcia (gorące tępią ostrze młynka). Schłodzone mielimy drobno, używamy do posypywania kanapek, wszelkich kasz, do zup i sosów.

Warto przeczytać: kliknij tutaj

20:39, sekrety-kuchni , Do 5 minut
Link Komentarze (1) »
niedziela, 01 lutego 2009

Składniki:

ryż
mleko
cukier
cukier waniliowy
sól
odrobina cynamonu, gałki muszkatułowej, kurkumy i imbiru
masło



Prażymy ryż na suchej patelni, wrzucamy do gotującego się na małym ogniu mleka z przyprawami i masłem, bez cukru (będzie się mniej przypalał).


Mieszamy często, gotujemy dość długo, do zupełnej miękkości ryżu. Dosładzamy, sprawdzając stosunek soli do cukru, ryż ma być słono-słodki. Dodajemy 2-3 łyżki cukru waniliowego, podajemy na ciepło, choć chłodny też jest pyszny.

19:27, sekrety-kuchni , Do 30 minut
Link Dodaj komentarz »

 

Składniki:
włoszczyzna
ziemniaki
cebula
czosnek
żurek (powinien być świeży, jeśli etykieta informuje, że używamy do 2,5l wody, użyjmy do 2l)
śmietana
liść laurowy
ziele angielskie
pieprz czarny
curry
gałka muszkatułowa
kawa
majeranek

Włoszczyznę wrzucamy do wrzątku w całości (chyba, że chcemy otrzymać żurek z warzywami, wtedy kroimy w kostkę i pozostawiamy w wywarze) z liściem laurowym, zielem angielskim, 2 szczyptami kawy 3 szczyptami gałki i szczyptą curry.
Na patelni podsmażamy delikatnie na maśle cebulę z wyciśniętym czosnkiem. Kiedy woda przejmie intensywny smak warzyw, wyławiamy je, mieszając dolewamy żurku i gotujemy kilka minut. Dodajemy cebulkę z patelni i pieprz i odstawiamy na godzinę lub pół - żurek nabierze pełnego smaku. Śmietany dodajemy do zupy w wazie lub na talerzu.

 

Jeśli chcemy uszlachetnić żurek, dodajemy na początku gotowania suszone grzyby. 

19:24, sekrety-kuchni , Do 15 minut
Link Dodaj komentarz »
 
Składniki:
groszek zielony świeży lub ze słoiczka
marchew
kukurydza ze słoiczka
pół małego selera
agar
liść laurowy
pieprz
ziele angielskie
ocet lub kwas mlekowy
sok z cytryny
 


W osolonej wodzie, z przyprawami, gotujemy niekrojoną włoszczyznę, którą później wyłowimy. Kiedy wywar przejmie intensywny smak warzyw, wyciągamy je i dodajemy marchew i seler pokrojone w kostkę. Po 5 minutach dorzucamy kukurydzę i groszek. Gotujemy 5-10 minut. dodajemy octu, a jeszcze lepiej kwasu mlekowego - próbujemy, czy wywar jest wystarczająco kwaśny (a powinien). Jeśli tak, energicznie mieszając dodajemy agaru - 1łyżkę na litr. Rozlewamy do miseczek, talerzy, blaszki - w zależności od sposobu, w jaki chcemy podać. Galaretka będzie gotowa już po godzinie, nie musi stać w lodówce. Przed podaniem układamy na niej po połowie plasterka cytryny.

Możemy też do części wywaru dodać barszczu w proszku, a jeszcze lepiej ekstraktu z buraka - otrzymamy piękny karminowy kolor galaretki.

 

 

Składniki:

kawa mielona (nie za drobno)
skórka od cytryny
imbir w proszku 
imbir w korzeniu 3 grubsze plasterki
kurkuma (nie za dużo)
goździki (najlepiej zmielone)
gałka muszkatułowa
kardamon (nie za dużo)
cynamon dobrej jakości
cukier waniliowy zwykły, cynamonowy i migdałowy
(cynamonowego i migdalowego po 2 małe szczypty, zwykłego 2 razy tyle)
soli kilka kryształków
kawa zbożowa (2-3 łyżki)
odrobina masła, czubek łyżeczki
mleko zagęszczone light


Kawę prażymy na małym gazie, w suchym garnku, do "zadymienia" - co kilkadziesiąt sekund zdejmujemy z ognia i mieszamy przez potrząsanie - uważając, żeby się nie spaliła. Przyprawy oraz cukier waniliowy dodajemy od najgrubszych do najdrobniej mielonych, na samym końcu imbir w proszku i kurkumę. Cynamon dodajemy tuż przed podaniem.

Zalewamy wrzątkiem (należy wziąć pod uwagę fakt, że rozgrzana kawa dość intensywnie reaguje na wrzątek, więc wodę należy wlewać powoli, a obok nie stawiać naczyń, w których nie chcemy mieć zbiegłych drobin kawy) i gotujemy na małym ogniu ok. 3 minuty. W przypadku kawy drobno mielonej gotujemy ok. pół minuty, wyłączamy gaz i zaparzamy 10 minut.


Słodzimy, przelewamy do drugiego garnka, bez fusów, dodajemy mleka, podgrzewamy. Jeśli dodaliśmy mleko zagęszczone, nie doprowadzamy do wrzenia, ani nawet w jego okolice, ponieważ zmienia smak na lekko kwaśny. Sprawdzamy słodkość i konsystencję - korygujemy smak dolewając odrobinę wody lub mleka.

 

16:30, sekrety-kuchni , Napoje
Link Dodaj komentarz »
 
Przygotuj:
 świeżo zmieloną kawę
kawę zbożową, cynamon, anyż,
gałkę muszkatołową, imbir świeży i mielony w proszku,
kurkumę, goździki, kardamon (najlepiej wyłuskać nasionka)
 skórkę cytryny
 mleko 3%
 cukier
 masło prawdziwe


Zagotuj wodę, w ilości odpowiadającej uczestnikom spotkania, mając na uwadze, iż dodasz mleka, najlepiej w proporcji ok. pół na pół, z lekką przewagą wywaru.

Do wrzątku wsyp kawę, a następnie przyprawy - w kolejności, którą podpowie Ci przyjemność ich dodawania. Proporcje sprawią, iż kawa Twoja będzie bardziej cynamonowa, goździkowa lub anyżowa - nie doradzam nadużywać kurkumy. Dodaj także jako przyprawy kawy zbożowej, możesz wsypać odrobinę czekolady w proszku dobrej jakości.

Gotuj tak, aż poczujesz, że zmielone ziarnka kawy rozmiękły, a wywar nasycił się przyprawami.

Na koniec dolej mleka, wrzuć skórkę z cytryny (bacząc, aby nie było na niej cytrynowego soku), zagotuj, dodaj cukru i odrobinę masła.

Możesz także przyrządzić mleko osobno, przyprawiając jak powyżej. Dodajesz go wtedy do kawy, zaparzonej w kawiarce, w proporcji 5/5 lub wg smaku. Warto spróbować tej opcji, jako że mleko gotowane z przyprawami nabiera niezwykłego smaku.

Przed podaniem przelej napój przez sitko, dla komfortu rozkoszowania się jego smakiem.

Przyjemności
Boskich Poranków
16:16, sekrety-kuchni , Napoje
Link Dodaj komentarz »
 
Potrzeby:
100 g łuskanego słonecznika
czosnek - ząbek lub dwa, dosyć drobno pokrojony w kostkę
bazylia, curry, gałka muszkatałowa oraz zioła prowansalskie
sól




Przygotuj patelnię i wrzuć na nią sól, pokrojony czosnek oraz słonecznik.
Nie używaj żadnego tłuszczu. Podgrzewaj na umiarkowanym ogniu ciągle mieszając, tak by słonecznik zbrązowiał, ale się nie spalił.

Tak przygotowany kompozyt przesyp do ceramicznej miseczki, żaroodpornej.

Dosyp dużą szczyptę curry, bazylii oraz szczypteńkę gałki muszkatałowej i ziół prowansalskich.
Przyprawiaj w miseczce na końcu pracy, by nie spalić ziół.
Zamieszaj wszystko i przykryj na 10 minut.

Rozkoszuj się smakiem,
myśląc o przyjemnościach życia.
16:09, sekrety-kuchni , Do 5 minut
Link Komentarze (2) »


<myTaste.pl