Napoje

niedziela, 18 maja 2014

 

Kocham czekoladę odkąd pamiętam:) Niełatwo spotkać naprawdę dobrą, więc robię ją sama, a prawdziwe kakao, którego używam, jest świetnym źródłem tryptofanu, z którego szyszynka produkuje serotoninę. Przymierzam się do wyprodukowania czekolady w kostkach, tymczasem podaję przepis na czekoladę do picia. Foto - kiedy wreszcie zdążę przed degustacją, co łatwe nie jest:)



Składniki:

mleko ryżowe (w Rossmanie można nabyć 1l za ok. 5PLN)

prawdziwe surowe kakao (bardzo dobry i wydajny jest Surovital)

tłuszcz kakaowy lub/i kokosowy

śmietanka sojowa (używam Soja Creamer)

cukier trzcinowy lub ksylitol

przyprawy: szczypta cykorii instant, szczypta soli morskiej, odrobina chili, 3 szczypty kurkumy



Nie podaję proporcji, bo jest to kwestia ilości, jaką chcemy uzyskać i upodobań smakowych. Do bazy, jaką jest mleko ryżowe, dodajemy kakao i resztę składników. Aby nie powstawały grudki, stawiamy garnek na małym ogniu i energicznie mieszamy kakao, zanim mleko stanie się gorące. Jeśli mleko nie jest waniliowe, można przed przyrządzeniem czekolady pogotować w nim laskę wanilii lub/i wrzucić ją na kilka dni do mleka (można też poeksperymentować z mlekiem kokosowym, ja używam Real Tchai, w charakterystycznym czarnym kartoniku - w składzie ma tylko ekstrakt kokosowy 85% i wodę i jest to jedyne mleko kokosowe, które mogę ze smakiem wypić samo:)).

Ważne: nigdy nie doprowadzamy tej czekolady do wrzenia!

Jeśli w odczuciu czekolada jest zbyt "wodnista", dosypujemy śmietanki sojowej, jeśli jeszcze "czegoś jej brakuje" - trochę kakao. Tłuszczu dodajemy niewiele, żeby unosząc się na powierzchni nie stał się zbyt wyrazisty. Najlepszy smak uzyskamy mieszając wszystkie składniki i pozostawiając na co najmniej godzinę. Smaki przenikną się, a drobinki kakao nasiąkną, zagęszczając nieco całość. Lepiej dodać cukru lub ksylitolu (można je zmieszać, dwa rodzaje słodyczy dają ciekawy efekt) niż przesłodzić. Cała szlachetność tej czekolady polega na wyważeniu proporcji smaków.

Lekko ostudzony garnek stawiam na dowolnym Aktywatorze Wody lub na Q-100, co znacznie podnosi walory smakowe i dodatkowo uszlachetnia czekoladę, a - co równie ważne - kakao i wbudowana nastałe w Q-100 matryca z programem Serotonina + Dopamina dopełniają się w zwiększaniu produkcji Hormonów Szczęścia:)


Ekstaza gwarantowana! ;-)

 




sobota, 28 sierpnia 2010

 

Składniki:
100g dobrych zielonych oliwek z wodą
3 dojrzałe pomidory
kawałek cebuli
ząbek czosnku
bazylia
szczypta oregano
szczypta soli
czarny pieprz
zioła prowansalskie
kilka kropell cytryny
4 łyżki kawy z expressu


Zmiksować w blenderze i rozcieńczyć wodą - 1/3 objętości całości.

Uwaga: sok pozostawić w blenderze i wirować przed każdym wypiciem, ponieważ się rozwarstwia. Jest boski:)

 

 

 

18:55, sekrety-kuchni , Napoje
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 sierpnia 2009

 

Składniki:

kawa zbożowa, może być zwykły Anatol

dowolna kawa mielona

mleczko do kawy zagęszczone

świeża mięta lub suszone płatki róż - dla odmiany imbir: świeży lub w proszku

cukier

 

 

Jeśli znudził nam się smak zwykłej kawy, albo nie chcemy pić naturalnej w zbyt dużych ilościach, a na smak kawy mamy ogromną chęć, np. o 20.00 - polecam Mleczaka. Do dużego kubka wkładamy torebkę lub dwie zbożowej, dodajemy łyżeczkę naturalnej dla smaku i kilka listków świeżej mięty lub kilka główek różanych. Zalewamy wrzątkiem do ponad połowy kubka, po 2 minutach słodzimy wg uznania i potrzeby, wyciągamy torebkę, dodajemy mleczko i gotowe.

 

20:17, sekrety-kuchni , Napoje
Link Komentarze (1) »
wtorek, 10 marca 2009

Składniki:

2 płaskie łyżeczki tymianku

1/3 łyżeczki imbiru

1/2 łyżeczki gałki muszkatułowej

1/4 łyżeczki pieprzu

1/2 łyżeczki kurkumy

1/8 łyżeczki chilli

3 małe suszone papryczki chilli

7 goździków

12 kulek pieprzu

1/4 łyżeczki masła

1 l wody

 

Wszystkie składniki zalewamy wrzątkiem, gotujemy co najmniej 15 minut, odstawiamy na kolejne 5. Herbata przydatna profilaktycznie, na rozgrzanie i przeziębienie. Jej zaletą jest skupienie kilku różnych substancji rozgrzewających, warto pić często małymi porcjami.

 

23:46, sekrety-kuchni , Napoje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 03 marca 2009

Składniki:

czarna herbata

cytryna

goździk

kardamon

cukier waniliowy migdałowy i cynamonowy

(niewiele, kilka do kilkudziesięciu kryształków)

cukier

 

Herbatę parzymy 3 minuty, odcedzamy. Do dzbanka dodajemy cukier i przyprawy, wkrajamy plasterki cytryny, wyciskając je. Herbata powinna być dobrze kwaśna i dobrze słodka.

21:57, sekrety-kuchni , Napoje
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 lutego 2009

Składniki:

kawa mielona (nie za drobno)
skórka od cytryny
imbir w proszku 
imbir w korzeniu 3 grubsze plasterki
kurkuma (nie za dużo)
goździki (najlepiej zmielone)
gałka muszkatułowa
kardamon (nie za dużo)
cynamon dobrej jakości
cukier waniliowy zwykły, cynamonowy i migdałowy
(cynamonowego i migdalowego po 2 małe szczypty, zwykłego 2 razy tyle)
soli kilka kryształków
kawa zbożowa (2-3 łyżki)
odrobina masła, czubek łyżeczki
mleko zagęszczone light


Kawę prażymy na małym gazie, w suchym garnku, do "zadymienia" - co kilkadziesiąt sekund zdejmujemy z ognia i mieszamy przez potrząsanie - uważając, żeby się nie spaliła. Przyprawy oraz cukier waniliowy dodajemy od najgrubszych do najdrobniej mielonych, na samym końcu imbir w proszku i kurkumę. Cynamon dodajemy tuż przed podaniem.

Zalewamy wrzątkiem (należy wziąć pod uwagę fakt, że rozgrzana kawa dość intensywnie reaguje na wrzątek, więc wodę należy wlewać powoli, a obok nie stawiać naczyń, w których nie chcemy mieć zbiegłych drobin kawy) i gotujemy na małym ogniu ok. 3 minuty. W przypadku kawy drobno mielonej gotujemy ok. pół minuty, wyłączamy gaz i zaparzamy 10 minut.


Słodzimy, przelewamy do drugiego garnka, bez fusów, dodajemy mleka, podgrzewamy. Jeśli dodaliśmy mleko zagęszczone, nie doprowadzamy do wrzenia, ani nawet w jego okolice, ponieważ zmienia smak na lekko kwaśny. Sprawdzamy słodkość i konsystencję - korygujemy smak dolewając odrobinę wody lub mleka.

 

16:30, sekrety-kuchni , Napoje
Link Dodaj komentarz »
 
Przygotuj:
 świeżo zmieloną kawę
kawę zbożową, cynamon, anyż,
gałkę muszkatołową, imbir świeży i mielony w proszku,
kurkumę, goździki, kardamon (najlepiej wyłuskać nasionka)
 skórkę cytryny
 mleko 3%
 cukier
 masło prawdziwe


Zagotuj wodę, w ilości odpowiadającej uczestnikom spotkania, mając na uwadze, iż dodasz mleka, najlepiej w proporcji ok. pół na pół, z lekką przewagą wywaru.

Do wrzątku wsyp kawę, a następnie przyprawy - w kolejności, którą podpowie Ci przyjemność ich dodawania. Proporcje sprawią, iż kawa Twoja będzie bardziej cynamonowa, goździkowa lub anyżowa - nie doradzam nadużywać kurkumy. Dodaj także jako przyprawy kawy zbożowej, możesz wsypać odrobinę czekolady w proszku dobrej jakości.

Gotuj tak, aż poczujesz, że zmielone ziarnka kawy rozmiękły, a wywar nasycił się przyprawami.

Na koniec dolej mleka, wrzuć skórkę z cytryny (bacząc, aby nie było na niej cytrynowego soku), zagotuj, dodaj cukru i odrobinę masła.

Możesz także przyrządzić mleko osobno, przyprawiając jak powyżej. Dodajesz go wtedy do kawy, zaparzonej w kawiarce, w proporcji 5/5 lub wg smaku. Warto spróbować tej opcji, jako że mleko gotowane z przyprawami nabiera niezwykłego smaku.

Przed podaniem przelej napój przez sitko, dla komfortu rozkoszowania się jego smakiem.

Przyjemności
Boskich Poranków
16:16, sekrety-kuchni , Napoje
Link Dodaj komentarz »


<myTaste.pl